W 2006 roku Emil Sajfutdinow zadebiutował w polskiej lidze, ścigając się dla klubu z Bydgoszczy. „Gryfem” był łącznie przez 7 sezonu, więc nic dziwnego, iż miejscowi kibice i działacze widzieliby go z powrotem nad Brdą.
Żużel. Oberwało mu się po spadku! Ostro odpowiedział kibicowi
Żużel. Holder szczerze o dzikiej karcie. „Zasługuję na nią”
37-latek jednak nie lubi zmieniać otoczenia, tym bardziej, gdy w danym klubie wszystko mu pasuje. Nieprzerwanie od 4 lat zdobywa punkty dla Pres Toruń, z którym niedawno obronił Drużynowe Mistrzostwo Polski. Ponadto w Grodzie Kopernika związany jest wieloletnim kontraktem, podobnie jak jego koledzy z drużyny, co zapewnia mu stabilizację w najbliższych latach.
Żużel. Przedpełski nie owija w bawełnę! To nie był udany sezon
Żużel. Duńczyk potwierdził rozstanie! Znajdą się na niego chętni?
– Emil jeździ w Toruniu i będzie jeździł kolejne 2 lata. jeżeli nic się nie wydarzy, to klub dalej będzie chciał współpracować. Nie mam żadnych przesłuchów, żeby on miał potencjalnie nie chcieć, więc awans Bydgoszczy jest takim samym zagrożeniem, jak awans każdego innego klubu. Zawsze może znaleźć się ktoś, kto będzie chciał podkupić, przepłacić, przekonać w jakiejś innej formie. Na ten moment Emil ma kontrakt dwuletni, jesteśmy dogadani, iż w przyszłym roku siadamy do dyskusji na kolejny rok. Jak to wszystko będzie chodziło, to nie widzę powodu, żeby miał odchodzić z Torunia – powiedział Przemysław Termiński, właściciel PRES Toruń w programie „LEWOSKRĘTNI”.

1 tydzień temu


![Wyścig 6h Barcelony WEC [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/10/DPPIPRODUCTION_00005128_0743-1-scaled-e1792316379878.jpg)









