Za Tobą wspaniały sezon, który rozpoczynałeś jako ekspert telewizyjny. Czy po pierwszych udanych spotkaniach spodziewałeś się, iż przyszły rok spędzisz na wyższym szczeblu?
Ciężko było na początku myśleć o dalszej przyszłości. Dziękuję Canal+ za okazję sprawdzenia się w nowej roli. Fajnie pojechałem w pierwszym meczu, drugi też poszedł całkiem nieźle i kolejne też stały na fajnym poziomie. Dopiero w połowie sezonu zacząłem myśleć o kolejnym, ale też miałem z tyłu głowy, iż trzeba utrzymać tę formę do końca i się udało. Dzisiaj jestem w zupełnie innej sytuacji niż rok temu.
Myślisz, iż zejście do Krajowej Ligi Żużlowej uratowało Twoją karierę?
Jak najbardziej. Pomogło mi to dalej funkcjonować w tym sporcie. Strasznie się bałem zejścia do Krajowej Ligi Żużlowej, dlatego iż słyszałem różne opinie o tej lidze i klubach, iż zalegają z płatnościami, ciężko się utrzymać, ale jeżeli wszystko jest poukładane z głową i wpadają fajne punkty, to wszystko jest w porządku. To jest naprawdę fajna trampolina dla osób, które mają problem z formą czy pewnością siebie, ponieważ biegi, które się wygrywa, budują pewność siebie. Wszystkie biegi, które przejechałem dla Polonii Piła były dla mnie bardzo budujące i przyniosły mi wiele pozytywnych rzeczy. Wiadomo, zdarzały się też te negatywne, ale je gwałtownie eliminowaliśmy i wyciągaliśmy wnioski. Na pewno ten sezon zakończony jest bardzo pozytywnie. Dużo lepiej niż zeszłe lata.
Żużel. Tarnów odsłania karty! Zrobili prawdziwą rewolucję kadrową! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Mówi, jak ściągnął Holdera do Stali Gorzów! Włókniarz walczył do końca! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy
Uważasz, iż to był Twój najlepszy sezon w dotychczasowej przygodzie z żużlem?
Na pewno był dobry, ale czy najlepszy? Jeszcze dużo przede mną. Mam nadzieję, iż będą jeszcze lepsze sezony. Robiłem dobre punkty i byłem liderem drużyny, co mi się wcześniej nie zdarzyło. Byłem też najlepszym Polakiem w lidze, więc ten sezon był naprawdę super. Liczę w następnych latach na lepsze zdobycze punktowe. Wiadomo, iż w lidze wyżej będzie to trudniejsze zadanie, a chciałbym w niej pojechać na tak samo dobrym poziomie.
Doświadczenia z sezonu 2024 sprawią, iż w przyszłym roku łatwiej Ci będzie ścigać się na drugim poziomie rozgrywkowym?
Wydaje mi się, iż tak. Sezon 2024 w Ostrowie zupełnie mi się nie układał. Na początku odjechałem kilka dobrych sparingów, ale w meczach ligowych wpadały takie sobie punkty. Brakowało pewności siebie, potem zdarzały się niepotrzebne wykluczenia, wkradały się nerwy i kombinacje ze sprzętem. Uczyłem się też tych torów, ponieważ wcześniej nie startowałem w tej lidze. Wszystko się nawarstwiało i robił się straszny mętlik. Brakowało pewności siebie i nie miałem przyjemności z jazdy. Teraz jestem w zupełnie innej sytuacji, ponieważ jeździłem już na tych torach i wiem, co mnie może tam spotkać. Mam zbudowaną bazę, która mi w tym roku podpasowała, wiem, jak zachowują się motocykle, jestem bardziej doświadczonym człowiekiem i wchodzę z Polonią jako lider drużyny, czyli z innym bagażem na plecach. Uważam, iż pomoże mi to zdobywać fajne punkty dla drużyny.
Żużel. Grand Prix poza Europą już w 2027?! Trzy kraje zainteresowane – PoBandzie – Portal Sportowy
Wiele osób wskazuje Was jako najsłabszy zespół Metalkas 2. Ekstraligi. Czy rola underdoga Wam odpowiada?
Myślę, iż tak. W tym roku jak dołączałem do drużyny z Piły, to nikt nie spodziewał się awansu. Wszyscy myśleli, iż będzie to Gdańsk, a Gniezno może z nimi powalczy w finale. My swoją robotę robiliśmy po cichu, bez żadnej presji. Szliśmy stopień po stopniu do góry. Dla nas to super, iż nikt nas nie stawia wysoko, ponieważ nie mamy żadnej presji z góry. Możemy robić fajne show na torze i spokojnie zdobywać punkty. Z tego, co rozmawiałem z zarządem, to mamy fajnie zbudowany zespół. Na dniach będą ogłoszone transfery bardzo fajnych zawodników. Na pewno będziemy mocniejszą drużyną niż w okresie 2025. Wydaje mi się, iż mamy fajną, równą ekipę, która pozwoli powalczyć o fajny wynik. Wiadomo, iż nie walczymy o awans, bo to będzie nasz pierwszy rok, ale na pewno byśmy chcieli znaleźć się w środku tabeli. Nikt się nie napala na super wynik. Po prostu mamy robić swoją robotę, punktować, bawić się tym sportem. Osobiście uważam, iż jeżeli każdy będzie dobrze bawił się na torze, robił swoje punkty, to spokojnie możemy powalczyć z drużynami, które są wyżej notowane od nas.
Masz już plan na przerwę zimową?
Urodził mi się synek, więc w tym roku nie ma zbytnio czasu w przerwę. Zacząłem trenować praktycznie odkąd zakończył się sezon, przygotowywać cały sprzęt, dopracowywać to, czego brakowało w tym roku. Fizycznie zacząłem się przygotowywać od początku października. Mam zaplanowane dwa zgrupowania na początku lutego. Teraz jesteśmy w takim okresie, iż budujemy bazę wydolnościową i sprzętową, więc wszystko jest przed nami. Dużo spędzam czasu w motocrossie i przygotowuję się do przyszłorocznych startów.
Rozmawiał NORBERT OBWIOSŁO

6 miesięcy temu

















