Żużel. Rzeź w Bydgoszczy! Orzeł zmiażdżony przez Polonię (RELACJA)

4 dni temu

Inauguracja spotkania zaczęła się niefortunnie dla Villadsa Nagela, który upadł w pierwszym łuku po tym, jak Szymon Woźniak poszerzał swój tor jazdy. Młody Duńczyk na szczęście gwałtownie podniósł się o własnych siłach, a arbiter Piotr Lis zarządził powtórkę w pełnej obsadzie. Tu szans rywalom nie dał Szymon Woźniak, za to Kai Huckenbeck musiał włożyć trochę pracy w opuszczenie czwartego miejsca. Próbował to szeroko, to przy krawężniku, wystarczyło jednak tylko na trzecie miejsce. Na drugim obronił się Villads Nagel, udanie blokujący Niemca. Wyścig juniorski potoczył się bez niespodzianek, bo karty rozdawali Kacper Andrzejewski i Maksymilian Pawełczak. Młodzieżowców gospodarzy gonił Kacper Halkiewicz, ale te wysiłki spełzły na niczym. Następnie obejrzeliśmy dwa remisy, w których triumfy indywidualne trafiały do gości. Sygnał dał Oliver Berntzon. Udało mu się ograć jednego z królów Sportowej 2, czyli Krzysztofa Buczkowskiego. Do kreski o jedno oczko walczyli Oleksandr Łoktajew i Zach Cook, górą Ukrainiec. Szymon Szlauderbach na koniec serii znalazł za to sposób na młode gwiazdy „Gryfów”, czyli Pawełczaka i Wiktora Przyjemskiego. Po początkowym uderzeniu ekipy Dariusza Śledzia tę część zawodów podsumowały liczby 15:9, czyli sześciopunktowa przewaga Abramczyk Polonii.

Żużel. Były prezes Stali mocno odpowiada Woffindenowi! „Kłamstwa i oczernianie”

Duet Łoktajew-Huckenbeck od początku potyczki numer pięć pokazał, kto tu rządzi. Obaj zawodnicy nie mieli problemu z wypracowaniem i utrzymaniem przewagi nad przeciwnikami. Ben Cook i Marcin Nowak odpłacili im pięknym za nadobne już wyścig później. Krzysztof Buczkowski znów musiał obejść się smakiem, jeżeli chodzi o trzy punkty. Tym razem To Zach Cook zrewanżował się za pierwszy nieudany występ. Ekipie z Łodzi nie było jednak dane długo się tym cieszyć, bo oto nadciągnęli Woźniak i Przyjemski. Młodszy z nich wystrzelił do przodu niczym pocisk, a bardziej doświadczony kolega do niego dołączył. Oliver Berntzon prþbował zbliżyć się do nich, ale nic nie uszczknął z przewagi miejscowych. Już dwanaście punktów zapasu mieli w tym momencie żużlowcy z gryfem na plastronie – prowadzili 27:15.

Żużel. Start znalazł zastępstwo. Ogłosili nowego zawodnika

Żużel. Wybrzeże zaskakuje! Mają nowego zawodnika

Żużel. Jak zastąpią Lindgrena? Taki jest plan

Czekał, czekał i się doczekał – tak można podsumować postawę Krzysztofa Buczkowskiego w tym spotkaniu. Po dwóch dwupunktowych zdobyczach przyszedł czas, by i przy jego nazwisku zapisać „trójkę”. Przez moment za jego plecami jechał Pawełczak, ale miejsce między Bydgoszczanami znalazł Szymon Szlauderbach. Marcin Nowak prowadzenia w dziewiątym wyścigu nie oddał już do końca. O jeden punkt cięli się Zach Cook i Wiktor Przyjemski, to młody Polonista wyszedł z tego pojedynku z tarczą. Na zwieńczenie tego fragmentu spotkania znów biało-czerwoni mogli cieszyć się z pełnej puli. Do grona „trójkowiczów” dołączył Kai Huckenbeck. Za jego plecami było mniej spokojnie, bo na drugiej lokacie tasowali się Oleksandr Łoktajew i Oliver Berntzon. Ostatecznie to Łoktajew dołączył do klubowego kolegi. 39:21 to wynik spotkania po 2/3 jego trwania.

Żużel. Dlatego Kubera i Madsen nie jadą? Wskazał problem gwiazd Falubazu!

Żużel. Widziane zza Odry. O „plaskaczu”, awanturach i kasie (FELIETON)

Żużel. Co z ZZ za Bewleya? Wyjaśniamy sytuację Sparty!

Tego, co wydarzyło się w trzech ostatnich wyjazdach na tor przed wyścigami nominowanymi, nie sposób nazwać inaczej jak deklasacja. Zawodnicy w czerwonych i niebieskich kaskach kontynuowali jazdę po zwycięstwo, które zresztą zapewnili sobie już po biegu jedenastym. Podopieczni Macieja Jądera, jak choćby Szymon Szlauderbach, próbowali nawiązać walkę, ale gospodarze nie mieli słabych punktów. Także Zach Cook aktywnie włączył się w rywalizację, ale i on skończył z niczym. Wynik 54:24 pokazywał moc zespołu Abramczyk Polonii.

Żużel. Zaroiło się od zawodników Stali Gorzów w Grand Prix! Ważne decyzje!

Żużel. Wrócił do żużla i czuje się świetnie! „W Śląsku nikt nie chodzi smutny!”

Zach Cook przekonał się w biegu czternastym, iż dobry start może nagrodzić zawodnika zwycięstwem. To on popędził do przodu i nic nie robił sobie z zabiegów Huckenbecka i Łoktajewa, które czynili, by go dogonić. Mecz zwieńczył dobrze znany widok: to Bydgoszczanie byli z przodu stawki. Do Szymona Woźniaka dołączył Krzysztof Buczkowski i to on ostatecznie przeciął linię mety jako pierwszy. Przypieczętował się tym samym miażdżący wynik dzisiejszego starcia – aż 62:28.

6. kolejka Metalkas 2.Ekstraligi

Abramczyk Polonia Bydgoszcz-H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 62:28

Abramczyk Polonia: Szymon Woźniak 13+1 (3,3,2,3,2*), Bartosz Nowak 0 (-,-,-,-), Kai Huckenbeck 11+1 (1,2*,3,3,2), Oleksandr Łoktajew 9+4 (1*,3,2*,2*,1*), Krzysztof Buczkowski 13 (2,2,3,3,3), Maksymilian Pawełczak 4+2 (2*,1*,1), Kacper Andrzejewski 5+1 (3,0,2*), Wiktor Przyjemski 7+3 (2,2*,1*,2*)

H. Skrzydlewska Orzeł: Marcin Nowak 4 (0,1,3,0,0), Zach Cook 7 (0,3,0,1,3), Villads Nagel 3 (2,1,0,0), Szymon Szlauderbach 6 (3,0,2,1,0), Oliver Berntzon 7 (3,1,1,1,1), Krzysztof Lewandowski 0 (0,0,-), Kacper Halkiewicz 1 (1,0,0), Seweryn Orgacki 0 (0)

Bieg po biegu:

1. WOŹNIAK, Nagel, Huckenbeck, M. Nowak 4:2

2. ANDRZEJEWSKI, Pawełczak, Halkiewicz, Lewandowski 5:1 (9:3)

3. BERNTZON, Buczkowski, Łoktajew, Cook 3:3 (12:6)

4. SZLAUDERBACH, Przyjemski, Pawełczak, Lewandowski 3:3 (15:9)

5. ŁOKTAJEW, Huckenbeck, Nagel, Szlauderbach 5:1 (20:10)

6. COOK, Buczkowski, M. Nowak, Andrzejewski 2:4 (22:14)

7. WOŹNIAK, Przyjemski, Berntzon, Halkiewicz 5:1 (27:15)

8. BUCZKOWSKI, Szlauderbach, Pawełczak, Nagel 4:2 (31:17)

9. M. NOWAK, Woźniak, Przyjemski, Cook 3:3 (34:20)

10. HUCKENBECK, Łoktajew, Berntzon, Orgacki 5:1 (39:21)

11. WOŹNIAK, Łoktajew, Szlauderbach, M. Nowak 5:1 (44:22)

12. HUCKENBECK, Andrzejewski, Cook, Halkiewicz 5:1 (49:23)

13. BUCZKOWSKI, Przyjemski, Berntzon, Nagel 5:1 (54:24)

14. COOK, Huckenbeck, Łoktajew, M. Nowak 3:3 (57:27)

15. BUCZKOWSKI, Woźniak, Berntzon, Szlauderbach 5:1 (62:28)

Idź do oryginalnego materiału