Inauguracyjna seria meczu finałowego zakończyła się niewielkim prowadzeniem Torunian. W pierwszym wyścigu wieczoru pod taśmą ustawili się Łaguta, Bloedorn, Dudek oraz Kowolik w miejsce Nikodema Mikołajczyka. Artiom Łaguta wygrał start i od razu ruszył po niezagrożone trzy punkty. Słabo rozpoczął zawody Marcel Kowolik, daleko za rywalami. Otrzymał on dodatkowe dwie minuty ze względu na start bieg po biegu. W wyścigu juniorskim, niestety, nie było lepiej. Tam również zanotował zerówkę. Duet gości został jednak rozdzielony przez Mikkela Andersena, który wyprzedził Mikołaja Duchińskiego na drugim łuku pierwszego okrążenia. Emil Sajfutdinow zaliczył atomowy start w biegu trzecim. Niemal od razu za ataki zabrał się Brady Kurtz, ale nie było sposobu na Rosjanina. Na drugim okrążeniu Lambert napędził się i na prostej przeciwległej minął Bewleya. Na zakończenie serii goście ponownie wygrali start. Maciej Janowski uporał się z Michelsenem na prostej przeciwległej drugiego okrążenia, ale „Magic” nie zdołał wyczarować nic, co zadziałoby na szybkiego Antoniego Kawczyńskiego. Po pierwszych czterech wyścigach wynik wynosił 9:15 – Torunianie poczynili kolejny kroczek ku mistrzostwu.
Żużel. Seria pożegnań w Stali Gorzów! Oto ich nowe kluby! – PoBandzie – Portal Sportowy
Mocna odpowiedź Spartan w drugiej serii! Rozpoczęło się w biegu piątym, gdzie za Mikołajczyka zastosowano rezerwę taktyczną – pojawił się Artiom Łaguta. Wrocławianie wygrali start, ale dojazd zdecydowanie należał do Noricka Bloederna i to Niemiec wyszedł na prowadzenie. Atomowa para gospodarzy, Łaguta i Bewley, uporali się z ambitnym Torunianinem – najpierw na początku drugiego okrążenia minął go Łaguta, a pod koniec trzeciego okfążenia atak powtórzył niemal jeden do jednego Bewley. W wyścigu szóstym wygrał Robert Lambert, świeżo upieczony mistrz świata, który prowadził od startu do mety. Patryk Dudek przez chwilę męczył się z Kowolikiem, ale ostatecznie dowiózł juniora za swoimi plecami. Sparta wygrała również bieg siódmy, ale tym razem w stosunku cztery do dwóch – po kolejną trójkę sięgnął bezbłędny Artiom Łaguta. Sajfutdinow napędzał się pod płotem i na trzecim okrążeniu uporał się z Janowskim.
Żużel. Unia pożałuje rozstania z Zengotą? Jasno ocenia ruch Falubazu – PoBandzie – Portal Sportowy
Kolejna wygrana Torunian w biegu ósmym. Brady Kurtz wyglądał na niezagrożonego triumfatora tego wyścigu, ale Mikkel Michelsen podmienił silnik na rakietę! Rzucił się w pogoń za Australijczykiem o wurwał mu prowadzenie na ostatnim okrążeniu. Kolejną trójkę przy swoim nazwisku zapisał Łaguta w biegu dziewiątym. Nie dołączył jednak do niego kolega z pary, bowiem Janowski został w tyle po tym jak wywiózł go Lambert na pierwszym łuku. Dziesiąty na remis – Antek Kawczyński miał dzisiaj prawdziwą rakietę w motorze, tak gwałtownie wystrzelił spod taśmy. Młodego „Anioła” minęli jednak i Bewley, i Sajfutdinow.
Żużel. Z tym Zmarzlik ma problem! Będzie głośne rozstanie? – PoBandzie – Portal Sportowy
W jedenastej gonitwie wieczoru już wszystko było przesądzone, niemniej każdy chciał pokazać się z jak najlepszej strony. Świetny start Łaguty. Michelsen został na starcie, ale zdołał uplasować się za Rosjaninem. Daniel Bewley wyrwał jeden punkt Patrykowi Dudkowi. W biegu 12. kolejne mocne uderzenie gości – Lambert za trzy, Duchiński za dwa. Objechali oni parę juniorską Sparty – brawa więc przede wszystkim dla Duchińskiego, który poraz kolejny uporał się ze swoimi bezpośrednimi rywalami. W wyścigu ponownie 13. bardzo dobrze wystartowali goście. Po szerokiej napędził się Brady Kurtz, który wyjechał na prowadzenie. Janowski stopniow zbliżał się do Sajfutdinowa, który ten popełnił błąd na trasie, ale zdołał się obronić przed „Magiciem”. Przed dwoma ostatnimi biegami sezonu wynik wynosił 36:42.
Żużel. Co z powrotem Holdera? Wszystko jest już jasne! – PoBandzie – Portal Sportowy
Bieg 14. to kolejna podwójna wygrana, tym razem Sparty. Dosyć pewnie pokonali oni Michelsena i Kawczyńskiego, choć wydawało się, iż Michelsen miał smaczka na walkę o więcej niż jeden punkt. Do ostatniego biegu PGE Ekstraligi 2026 wyjechali Lambert, Kurtz, Sajfutdinow oraz Łaguta. Na prowadzenie ze startu wyjechał mistrz świata, Robert Lambert. Brady Kurtz dwoił się i troił, by odebrać mu trzy punkty, co dałoby remis w spotkaniu. Próbował on każdej możliwej ścieżki – mała, duża, środek toru, ale nie znalazł sposobu na „Lambo”. Toruń we Wrocławiu zgarnia pełną pulę – i wygraną, i mistrzostwo Polski.
Żużel. Pożegnał się z Motorem! To ma być jego nowy klub – PoBandzie – Portal Sportowy
BETARD Sparta Wrocław – PRES Grupa Deweloperska Toruń 44:46
Sparta Wrocław: Artiom Łaguta 16+1 (3,3,3,3,3,1*), Maciej Janowski 3 (2,1,0,0), Nikodem Mikołajczyk ns, Daniel Bewley 8+2 (0,2*,3,1,2*), Brady Kurtz 14 (2,2,2,3,3,2), Mikkel Andersen 3 (2,0,0,1), Marcel Kowolik 0 (0,0,0,0,0)
PRES Toruń:
Patryk Dudek x (1*,1), Robert Lambert x (1,3), Norick Bloedorn x (2,1), Mikkel Michelsen x (1,0,3), Emil Sajfutdinow x (3,2), Antoni Kawczyński x (3,3), Mikołaj Duchiński x (1,0), Bartosz Derek
Bieg po biegu:
1. ŁAGUTA, Bloedorn, Dudek, Kowolik 3:3 (3:3)
2. KAWCZYŃSKI, Andersen, Duchiński, Kowolik 2:4 (5:7)
3. SAJFUTDINOW, Kurtz, Lambert, Bewley 2:4 (7:11)
4. KAWCZYŃSKI, Janowski, Michelsen, Andersen 2:4 (9:15)
5. ŁAGUTA, Bewley, Bloedorn, Michelsen 5:1 (14:16)
6. LAMBERT, Kurtz, Dudek, Kowolik 2:4 (16:20)
7. ŁAGUTA, Sajfutdinow, Janowski, Duchiński 4:2 (20:22)
8. MICHELSEN, Kurtz, Bloedorn, Andersen 2:4 (22:26)
9. ŁAGUTA, Dudek, Lambert, Janowski 3:3 (25:29)
10. BEWLEY, Sajfutdinow, Kawczyński, Kowolik 3:3 (28:32)
11. ŁAGUTA, Michelsen, Bewley, Dudek 4:2 (32:34)
12. LAMBERT, Duchiński, Andersen, Kowolik 1:5 (33:39)
13. KURTZ, Bloedorn, Sajfutdinow, Janowski 3:3 (36:42)
14. KURTZ, Bewley, Michelsen, Kawczyński (5:1)
15. LAMBERT, Kurtz, Łaguta, Sajfutdinow 3:3 (44:46)

1 tydzień temu


![Wyścig 6h Barcelony WEC [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/10/DPPIPRODUCTION_00005128_0743-1-scaled-e1792316379878.jpg)







