Dla Jana Kvecha sezon 2026 był najbardziej udanym w karierze. Świetny rok dopiął klamrą w Pardubicach, gdzie zwyciężył w 78. turnieju Zlatej Prillby. Czech nie krył swojego ogromnego zadowolenia po tym sukcesie.
Szaleństwo po triumfie czeskiego zawodnika była niewyobrażalna. Niezwykle licznie zgromadzona publiczność na stadionie w Pardubicach wpadła w euforię, kiedy to Kvech w finale prestiżowego turnieju wyprzedził Andrzej Lebiediewa:
– Coś niesamowitego. Dla mnie to najlepszy wynik w mojej karierze. Atmosfera była znakomita, bo dla nas ten turniej to prawdziwe święto. Jak miałbym powiedzieć co czuję, to jest to uczucie podobne do tego jakbym został mistrzem świata. Po zawodach byłem bardzo zmęczony tym wszystkim, bo cały ten dzień trwał długo, ale też niezwykle szczęśliwy i dalej trudno jest mi opisać to uczucie. – nie krył euforii Janek.
Żużel. Stal reaguje po słowach Majewskiego! Piszą o hejcie i pomówieniach!
W turnieju Zlatej Stuhy startował młodszy brat Janka – Petr Kvech. Starszy z braci nie ukrywa, iż mocno liczy na jego rozwój:
– Tak mój brat również próbuje swoich sił w żużlu. Podpatrzył trochę brata i również uznał iż spróbuje (śmiech). Stara się budować coraz lepszą formę. Ja również zawsze służę mu pomocą i mocno go wspieram. Mam nadzieję, iż kiedyś wystartujemy razem na fajnym poziomie. – wyznał starszy z braci.
Żużel. Janowski komentuje fatalny finał i powrót do Grand Prix! „Świetny sezon”
Niespełna 25-latek był czwartym najskuteczniejszym żużlowcem Metalkas 2. Ekstraligi w okresie 2026. Aklimatyzacja w Rybniku przebiegła odpowiednio i Czech nie zamierza się nigdzie przenosić:
– Bardzo się cieszę, iż mogłem w tym roku jeździć w Rybniku. Wszystko mi tam pasuje. Tor, logistyka także, więc w ogóle na ten moment nie mogę wpaść na pomysł co mi tam nie pasuje (śmiech). Czuję się tam naprawdę znakomicie, więc zostaję w ROW-ie Rybnik na kolejny sezon i będziemy dalej walczyli o jak najlepsze wyniki. – ucieszył kibiców w Rybniku, Czech.
Żużel. Jest kolejna dzika karta! Władze Grand Prix z drugim zaproszeniem!
W drużynie ROW-u świetnie jeździł również Nicolai Klindt. Duńczyk stworzył znakomity duet z Kvechem, również poza torem. Klindt jako pierwszy, od razu po wyścigu pogratulował swojemu koledze wygranej w Prillbie, a obaj zawodnicy mocno się wspierają:
– Z Nicolaiem jesteśmy bardzo dobrymi kolegami. Wiadomo, iż poza torem często jesteśmy też rywalami więc każdy z nas rywalizuje, ale naprawdę dobrze się znamy i szanujemy. Jest ogromnym profesjonalistą, w żużlu podchodzi do wszystkiego na poważnie co też przekłada się na wyniki, bo w tym sezonie naprawdę jeździł bardzo dobrze. Startowaliśmy też rok temu w Anglii i naprawdę jesteśmy w dobrych relacjach. Dziękuję mu za te gratulacje! – zakończył Jan Kvech.
Żużel. Czułe pożegnanie Bednara ze Stalą Gorzów! Mówi, iż to zawsze będzie jego tor!

1 tydzień temu


![Wyścig 6h Barcelony WEC [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/10/DPPIPRODUCTION_00005128_0743-1-scaled-e1792316379878.jpg)









