17 maja Orlen Oil Motor Lublin rywalizował w Lesznie. Niestety już w 1. serii Fredrik Lindgren zaliczył groźny upadek, przez co nie dokończył meczu. Kontuzja okazała się groźna i musiał odpuścić następne zawody w PGE Ekstralidze i Grand Prix.
– To był jeden z moich najtrudniejszych sezonów od dawna. Myślę, iż po raz pierwszy w mojej karierze doznałem tak poważnej kontuzji w tak wczesnej fazie sezonu – skomentował Fredrik Lindgren dla fimspeedway.com.
Żużel. Ogłosili istotny kontrakt! „Diamencik” nigdzie się nie rusza
Żużel. Transferowe uderzenia Włókniarza. Prezes mówi o sukcesie!
Szwed zdecydował się wystartować 28 czerwca i 5 lipca w meczach przeciwko Stelmet Falubazowi Zielona Góra oraz Gezet Stali Gorzów, ale widoczny był jego ból. W przerwie od zmagań ligowych postanowił odpuścić kolejny występ w SGP. Lindgren przyznaje, iż do teraz odczuwa skutki upadku i ma problemy z chodzeniem.
– Powrót na motocykl był długim i trudnym procesem. Mimo iż znów jeżdżę, to daleko mi jeszcze do 100% formy. przez cały czas zmagam się z problemami ze stopą. choćby dzisiaj odczuwam silny ból i przez cały czas nie mogę normalnie chodzić – dodał.
Żużel. Wróci ściganie w Gorzowie? Zapowiada zmiany na Jancarzu!
Żużel. Rewolucja! Wchodzi istotny przepis od sezonu 2027!
– Kiedy wiesz, iż nie jesteś w 100 procentach gotowy, a mimo to musisz zmierzyć się z najlepszymi na świecie, jest to trudne. Walczyłem jednak z całych sił i mimo iż okoliczności nie były najlepsze, udało mi się osiągnąć kilka przyzwoitych wyników – zakończył.

1 tydzień temu













