Nazar Parnicki w zeszłym roku został mistrzem świata juniorów, co docenili organizatorzy SGP. Przyznali mu rolę pierwszego rezerwowego, ale po tym, jak wycofał się Tai Woffinden Ukrainiec stał się stałym uczestnikiem cyklu.
Żużel. Stał się bohaterem w Gorzowie! Dostanie wyróżnienie od… miasta?
Żużel. To będzie nowy nabytek Wybrzeża? Pożegnał się z dawnym klubem
Od 20-latka nie oczekiwano walki o mistrzostwo, ale kibicie mieli nadzieję, iż pokaże kilka fajnych wyścigów. Debiutancką „trójkę” zdobył już w swoim 3. biegu inauguracyjnej rundy w Landshut. Niestety później nie było lepiej.
Żużel. PRES Toruń o włos od transferu Brady’ego Kurtza! Termiński nie żałuje!
Mimo iż Nazar Parnicki wystartował w każdym turnieju, to został sklasyfikowany dopiero na 17. pozycji. Zdecydowanie lepiej było w PGE Ekstralidze, gdzie złapał chwilową zniżkę formy, ale mimo to zakończył sezon ze średnią 1,910 pkt/bieg.
Żużel. Wychowanek ROW-u powalczy o mistrzostwo kraju! Czeka go ponad 11000 km trasy!
– Bardzo trudny sezon za mną. Przede mną sporo nauki i wyciągania wniosków, co mam nadzieję zaprocentuje w przyszłości. Może moje wyniki w tym sezonie nie wyglądały najlepiej, ale bardzo dużo się nauczyłem. Uczestnictwo w cyklu Grand Prix było wielką lekcją. Wiem, nad czym muszę pracować, żeby być jak najlepiej przygotowanym do kolejnego sezonu – podsumował Nazar Parnicki dla ekstraliga.pl.

4 dni temu














