Żużel. Za nim bardzo dobry sezon w KLŻ. Teraz kibice zobaczą go w wyższej lidze? (WYWIAD)

1 tydzień temu

W sezonie 2026 Dawid Rempała pokazał się z bardzo dobrej strony w barwach Speedway Kraków. Przed rozpoczęciem rozgrywek miał oferty z wyższych lig, ale z nich nie skorzystał. Czy teraz nadszedł ten moment?

W minionym sezonie twoja średnia wyniosła blisko 2 punkty na bieg – zadowolony?

Tak, w zasadzie to był dobry sezon. Wiele bardzo udanych spotkań, pierwszy duży komplet punktów w życiu, seria dziesięciu wygranych biegów też była bardzo fajna i myślę, iż zapisze się na długo w pamięci. Ogólnie gdyby nie jeden wyjazdowy mecz, na pewno ta średnia byłaby dużo lepsza, ale trzeba się cieszyć z tego, co jest, bo naprawdę ten sezon mogę zaliczyć do bardzo udanych.

Podobno przed rozpoczęciem rozgrywek były oferty z wyższych lig – nie żałujesz, iż zostałeś w Krakowie?

Tak, przed sezonem było kilka rozmów z innymi klubami. Natomiast już przed końcem zeszłego sezonu zadeklarowałem się władzom klubu, iż w momencie gdy wszystkie sprawy zostaną wyjaśnione miedzy nami, to na pewno się nigdzie nie wybiorę, bo kolejny dobry i równy sezon w KLŻ może mi pomóc w dalszym rozwoju. Przez to temat został gwałtownie ucięty i pozostałem w Krakowie na sezon 2026.

Żużel. Taki będzie skład Sparty Wrocław 2027? Trzy warianty! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Gdzie trafi Pedersen? Kanclerz mówi o szansach na transfer – PoBandzie – Portal Sportowy

Długo mówiło się, iż Krakowie nie bardzo jest klimat na żużel. Ty jednak lubisz ten klub – dlaczego?

Atmosfera na stadionie jest bardzo dobra, kibice robią naprawdę bardzo fajną robotę, a co za tym idzie miło się wraca na stadion gdzie można liczyć na dobry doping fanów.

Widać, iż twoja forma ustabilizowała się na tym wyższym poziomie – nabrałeś takiej zdrowej pewności siebie?

Myślę, iż tak. W tym roku w zasadzie na spokojnie przygotowywałem się do każdego meczu. Nie miałem ciśnienia, aby testować jakieś różne wynalazki w postaci przełożeń czy nacisku na ściganie się na treningach. Gdy wszystko pasuje na meczach, a silniki cię nie zawodzą, naprawdę jest dużo łatwiej o pewność siebie. Wiadomo, iż zawsze może być lepiej, w momencie gdyby tej jazdy było więcej, ale uważam, iż i tak było bardzo dobrze. Na pewno dużym ułatwieniem jest fakt, iż mam wokół siebie sponsorów, na których zawsze mogę liczyć, a w szczególności pana Zbigniewa Stanuszka oraz pana Michała oraz panią Agnieszkę Radaszkiewiczów – są to osoby, dzięki którym sprzętowo mogę porównywać się choćby do chłopaków z PGE Ekstraligi, a jeżdżąc w KLŻ na pewno nie jest to łatwe. Za to im oraz całej reszcie moich sponsorów bardzo dziękuję, bo gdyby nie oni, to na pewno nie byłoby to łatwe.

Żużel. Jasny przekaz kibiców PRES Toruń! Chodzi o wybór zawodnika U24! (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Rusko o regresie Janowskiego i frajerstwie w Toruniu! Czy pójdzie po Zmarzlika? (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Dawid Rempała. fot. Łukasz Forysiak/Foto Forysiak/media klubowe Falubazu Zielona Góra

Nie jeździsz na żużlowych torach od wczoraj, ale czujesz wciąż, iż kibice patrzą na ciebie inaczej, bo jesteś z tych Rempałów?

W zasadzie od kilku lat nie zwracam na to uwagi. Staram się podchodzić do tego jak każdy normalny chłopak, który chce się bawić tym sportem. Mam nazwisko jakie mam – na pewno cieszy fakt, iż kibice mnie dobrze postrzegają poprzez historie mojego taty czy wujków, ale nie mam jakiegoś większego nacisku z tego względu, iż mam na nazwisko Rempała.

Często z tatą analizujesz swoje mecze?

W zasadzie tak. Tata w moim teamie jest nie tylko tatą, ale też głową naszego zespołu, mechanikiem i przede wszystkim osobą, dzięki której jest mi dużo łatwiej w tym sporcie. Jego doświadczenie naprawdę bardzo mi pomaga. Aktualnie od kilku lat pracuje w Niemczech, ale nie przeszkadza mu to w żadnym stopniu, żeby być na wszystkich moich meczach. Dzięki temu mogę być spokojny na zawodach mając takie wsparcie przy sobie. Analizujemy dużo rzeczy – zarówno w trakcie meczu jak i poza nim. Wspólna praca na treningach, rozmowy i wyciąganie wniosków po meczach na pewno bardzo pomagają w dalszym rozwoju.

Czy teraz nadchodzi moment, by zrobić krok naprzód i w okresie 2027 pojeździć w wyższej lidze?

Wszystko się okaże w najbliższym czasie – jakieś rozmowy są prowadzone. Myślę, iż stać mnie na dobre wyniki zarówno w KLŻ jak i w 2. Ekstralidze. Jednak gdzie wystąpię w przyszłym roku? Tego jeszcze nie wiem. Na pewno jaki klub by to nie był, dam z siebie 200%.

Plan przygotowań do nowego sezonu masz już w głowie czy teraz bardziej chcesz całkowitego resetu od żużla?

Aktualnie zostały mi dwie imprezy do odjechania, także wciąż utrzymuję rytm startów. Przygotowania do następnego sezonu jednak powoli się rozpoczynają. Zaczynam powoli budować bazę sprzętową na sezon 2027, a od połowy października rozpoczynam regularne treningi przygotowawcze. Tak więc plan na przygotowania rozpisany już jest.

Rozmawiał MICHAŁ CZAJKA

Idź do oryginalnego materiału