Miniony sezon był dla Zengoty powrotem do PGE Ekstraligi po rocznej przerwie. Zdecydował się on bowiem pozostać z klubem po spadku do Metalkas 2. Ekstraligi, gdzie osiągnął średnią przekraczającą dwa punkty na bieg. Powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej od początku był pełen problemów.
– Miałem trudną zimę, ale nie chciałbym mówić o powodach. Było to dla mnie sporym obciążeniem na początku sezonu. Później się pozbierałem, złapałem rytm i zacząłem notować dobre wyniki. W pewnym momencie miałem choćby swoją najlepszą średnią w Ekstralidze – przyznał otwarcie Grzegorz Zengota.
Żużel. Komarnicki ostro o decyzji władz! „Okazało się to psu na budę” – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Kołodziej wymownie o końcu kariery! Taka będzie decyzja? – PoBandzie – Portal Sportowy
W środku sezonu wydawało się, iż wraca na adekwatne tory. W trzech meczach z rzędu zdobywał dwucyfrową liczbę punktów: 13 w Częstochowie, 14 w Gorzowie i 10 przeciwko Sparcie Wrocław. Później jednak, gdy poczuł się niechciany w klubie i wiedział już, iż odejdzie po sezonie, wszystko się posypało.
– Gdy ważyła się moja przyszłość, emocje stały się dla mnie jednak ogromnym ciężarem. Nie potrafiłem się podnieść po tym w końcówce sezonu. Chciałem godnie się pożegnać i zakończyć ligę z medalem, ale ta sytuacja mnie przerosła. Mogę jedynie za to przeprosić, bo było to silniejsze ode mnie – dodał.
Przed Zengotą otwiera się teraz nowy rozdział kariery. Polak wraca do miejsca, w którym wszystko się zaczęło, czyli do Stelmet Falubazu Zielona Góra. O powodach wyboru MotoMyszy mówił [TUTAJ].
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Hit! Zengota uczy Parnickiego przyśpiewek Unii Leszno! (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Na taki skład postawi Sparta? Wskazał najlepszy wariant! – PoBandzie – Portal Sportowy

1 tydzień temu













