Żużel. Znów gorąco nt. remontu stadionu w Lublinie! Zastępca prezydenta wystosował pismo!

4 dni temu

Saga z remontem stadionu w Lublinie trwa w najlepsze. W drugiej połowie września unieważniono czynność wyboru najkorzystniejszej oferty, co oznacza, iż będą ponownie oceniane i zbadane. Powodem są poważne wątpliwości dotyczące kondycji finansowej kluczowego partnera spółki Texom S.A..

Żużel. To będzie nowy nabytek Wybrzeża? Pożegnał się z dawnym klubem

Żużel. Przeciwległa prosta: Good Bye, Bloedorn!

7 października władze ligi zażądały od prezydenta Lublina wyjaśnień opóźniającej się przebudowy stadionu. Ekstraliga oczekiwała również potwierdzenia, iż inwestycja zakończy się do 1 czerwca 2028 roku. Zapowiedziano również, iż stadion w Lublinie otrzyma negatywną opinię w sprawie dopuszczenia obecnego obiektu do przyszłorocznych rozgrywek.

Żużel. PRES Toruń o włos od transferu Brady’ego Kurtza! Termiński nie żałuje!

Do tych sytuacji postanowił odnieść się Tomasz Fulara, zastępca prezydenta Lublina. Nie ukrywa on zdziwienia decyzją Ekstraligi.

– Jestem zaskoczony stanowiskiem przedstawicieli Ekstraligi w sprawie modernizacji stadionu przy Al. Zygmuntowskich, którzy doskonale znają sytuację i wiedzą, na jakim etapie jest postępowanie przetargowe. Co więcej, w ostatnim czasie kilkukrotnie kontaktowaliśmy się telefonicznie, a podczas tych rozmów przedstawiałem stan sprawy oraz działania podejmowane przez spółkę MOSiR, która prowadzi postępowanie przetargowe. Trudno mi również zrozumieć zapowiedź negatywnej rekomendacji dotyczącej stadionu, zwłaszcza w kontekście naszych ustaleń. Zgodnie z nimi przebudowa stadionu ma rozpocząć się w 2027 roku, a na czas modernizacji obiekt nie będzie wykorzystywany do rozgrywek, nie będzie więc w tym czasie potrzebował licencji – napisał.

Żużel. Bohater hitu transferowego zabrał głos! Dlatego zamienia Włókniarz na Stal! (WYWIAD)

– Zadaję sobie pytanie, czy Ekstraliga będzie stosować takie same kryteria wobec wszystkich stadionów w kraju, które nie spełniają w tej chwili obowiązujących wymogów? Trudno mi dostrzec logikę w podejściu, które pomija te okoliczności. Odbieram pismo Ekstraligi jako próbę zwrócenia dodatkowej uwagi mediów na tę sprawę, a być może także wywarcia presji na przebieg trwającej procedury zamówień publicznych – dodał.

Pełną treść pisma do Speedway Ekstraligi opublikował w swoich mediach społecznościowych.

Idź do oryginalnego materiału