Dostał szansę i jej nie zmarnował. Udowodnił swoją wartość w KLŻ?

speedwaynews.pl 1 godzina temu

O braciach Knudsen dużo mówiło się już przed laty gdy reprezentowali oni barwy Fogo Unii Leszno. Mieli być kolejnymi owocami duńskiego szkolenia i przyszłymi liderami reprezentacji. Niestety, jak w wielu przypadkach, ich kariery nie potoczyły się do końca tak jakby tego oczekiwali. Jesper próbuje odnaleźć się w Metalkas 2. Ekstralidze, gdzie w okresie 2026 startował dla Innpro ROW Rybnik. Oni jednak nie chcą przedłużyć z nim umowy twierdząc, iż „nie skupia się w pełni na swojej karierze”. Jonas z kolei, po epizodzie w Falubazie zszedł do Krajowej Ligi Żużlowej.

Wydawało się, iż zostanie on zapomniany, bowiem nie łapał się do składu Lokomotivu Daugavpils. Przesiedział w rezerwie dwie kolejki aż przyszła oferta z Landshut, które poszukiwało uzupełnienia składu. Nie byli oni bowiem do końca zadowoleni ze swojej kadry a Duńczyk wydawał się idealną opcją. Głodny jazdy, chętny udowodnić swoją wartość i wdzięczny za szansę przy niedużym nakładzie finansowym. Już braliśmy pod lupę jego występy w rundzie zasadniczej, gdzie wystąpił w 9 meczach i na dobrą sprawę nie wyszły mu jedynie dwa.

Pytaniem pozostawało jak poradzi sobie w fazie play-off. Teraz śmiało możemy stwierdzić, iż „dowiózł”. Tam najpierw w Gnieźnie przywiózł 8+2. Później na domowym obiekcie poprawił wynik zdobywając 12+1. W finale też pokazał, iż stać go na wiele. Co prawda w Landshut zdobył 8 punktów, ale dał prawdziwy popis nad morzem, gdzie był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny z dorobkiem 14+1 w sześciu startach. Szczególnie drugi mecz finałowy dał jasny sygnał, iż Duńczyk wciąż ma duży potencjał.

Co prawda nie udało mu się stanąć pod taśmą z Timo Lahtim i Jacobem Thorssellem, ale wynik mówi sam za siebie. Jechał jak równy z równym z faworytem ligi i to na jego obiekcie. To powinien być jasny sygnał dla ośrodków w KLŻ, iż warto na niego postawić. Uzyskał w końcu 13. średnią w lidze z wynikiem 1.952. To pokazuje, iż jeden dobry ruch i wiara w swoje umiejętności potrafi czynić cuda. W kwietniu nikt nie brał go pod uwagę, teraz z pewnością nie będzie narzekał na brak ofert. Dalsza kariera zależeć będzie od tego czy zdoła ustabilizować formę. Jedno można założyć, na pewno go na to stać.

Idź do oryginalnego materiału