Powrót Lancii do najwyższej klasy Rajdowych Mistrzostw Europy po 33 latach przerwy stał się faktem podczas 43. Rajdu Andaluzji – Sierra Morena. Andrea Mabellini, startujący nowym modelem Lancia Ypsilon Rally2 HF Integrale, zakończył rywalizację na hiszpańskich asfaltach, akcentując swoją obecność zwycięstwem na Power Stage.
Włoski kierowca, wspierany przez Virginię Lenzi, konsekwentnie budował tempo na przestrzeni całego weekendu. Samochód wyposażony w opony Pirelli pozwolił na notowanie konkurencyjnych czasów, co ostatecznie przełożyło się na szóstą lokatę w klasyfikacji generalnej rajdu. Kulminacyjnym punktem występu był ostatni odcinek specjalny, na którym Mabellini wywalczył swoje szóste w karierze zwycięstwo na Power Stage w cyklu ERC. Dzięki najlepszemu czasowi zdobył dodatkowe 5 punktów do klasyfikacji generalnej mistrzostw.
Potencjał nowej konstrukcji Lancii
Mabellini nie krył zadowolenia z postępów, jakie zespół poczynił w trakcie zawodów. Pierwszy start w barwach Lancia Corse HF był poligonem doświadczalnym pod kątem ustawień nowej maszyny. Włoch przyznał, iż kluczem do sukcesu na ostatnim odcinku było podjęcie ryzyka.
– Mieliśmy czysty przejazd – ocenił Mabellini swój występ na Power Stage. Oczywiście cisnęliśmy, być może podjęliśmy trochę zbyt duże ryzyko, ale to czasem część gry. Trzeba naciskać i szukać maksimum tego, co mamy, i nam się to udało.
@World / Red Bull Content PoolMimo sukcesu na pojedynczym odcinku, zawodnik podszedł do końcowego wyniku z umiarkowanym optymizmem, wskazując na obszary wymagające poprawy. Szóste miejsce stanowi solidną bazę do dalszego rozwoju projektu Rally2.
– Bardzo dobrze było poprawiać się w trakcie rajdu, wypróbowaliśmy wiele różnych ustawień i znajdujemy adekwatną drogę – zauważył 26-letni kierowca. Idealną sytuacją byłoby podium, piąte miejsce też byłoby w porządku, skończyliśmy na szóstym, więc szczerze mówiąc nieco poniżej naszych oczekiwań, ale to punkt startowy, który nie jest zły. Możemy się poprawić, ale musimy iść krok po kroku.
Dominacja Lancii w kategorii ERC4
Inauguracja sezonu w Andaluzji przyniosła włoskiemu producentowi sukcesy również w niższych klasach. W kategorii ERC4 Lancia zdominowała rywalizację, zajmując dwa pierwsze miejsca. Aatu Hakalehto i Niklas Heino dowieźli do mety zwycięstwo w modelu Ypsilon Rally4 HF, wyprzedzając załogę Tommaso Sandrin i Andrea Dal Maso. Był to drugi triumf Lancii w tej klasie od wprowadzenia nowej konstrukcji.
Warto również odnotować występ Tuukki Kauppinena. Fin, korzystający z egzemplarza podstawionego przez Tagai Racing Technology, zadebiutował w klasie ERC1 po awansie z Junior ERC. Kauppinen ukończył rajd na 11. pozycji w klasyfikacji generalnej.
Zwycięzcą 43. Rajdu Andaluzji został reprezentant gospodarzy, José Antonio Suárez, stając się pierwszym Hiszpanem od czterech lat, który wygrał rundę FIA ERC. W klasie ERC3 najwyższy stopień podium zajął Lucas Zielinski.
Źródło: fiaerc.com















