Mariusz Wach przegrywa walkę o pas WBO. To był wieczór Ukraińca

1 tydzień temu


Niestety – Mariusz Wach przegrywa wielką walkę o pas w Budapeszcie. Pas WBO Europe trafił w ręce młodszego Ukraińca.

Dzisiejszego wieczoru w Budapeszcie odbyło się wydarzenie organizowane przez New School Promotions. Widowisko miało miejsce w Koltai Jeno Sports Hall, a udział w nim wzięli głównie reprezentacji Węgier.

W walce wieczoru tej gali mieliśmy jednak do czynienia z walką Polaka i Ukraińca. Mianowicie legendarny Mariusz Wach stoczył pojedynek z Viktorem Vykhrystem, który w zawodowej karierze odniósł zaledwie jedną porażkę. Oczywiście podkreślić należy, iż reprezentant Ukrainy jest znacznie młodszym zawodnikiem od „Wikinga”, bowiem ma jedynie 33 lata. Panowie rywalizowali ze sobą o pas wagi ciężkiej federacji WBO.

ZOBACZ TAKŻE: Trzęsienie ziemi w FAME. Wojtek Gola odchodzi z federacji

Mariusz Wach przegrywa walkę o pas WBO

Przechodząc do samego pojedynku, to nie towarzyszyło mu wysokie tempo. Co prawda nie brakowało w nim intensywniejszych fragmentów, jednakże była to raczej szermierka na pięści polegająca na punktowaniu rywala. Oczywiście obie strony zainkasowały parę naprawdę solidnych uderzeń, jednakże żaden z nich nie siał spustoszenia.

Pierwsze rundy były bardzo wyrównane i ciężko wskazać ich wyraźnego zwycięzcę. Od piątej rundy byliśmy jednak świadkami nieznacznej przewagi Ukraińca, który lepiej radził sobie kondycyjnie od naszego rodaka. Obaj wyprowadzali bardzo dużo ciosów prostych, a jeżeli byliśmy świadkami jakichkolwiek kombinacji, to były one autorstwa Vykhrysta.

Zgodnie z przewidywaniami byliśmy świadkami potyczki na pełnym dystansie. Po dziesięciu rundach sędziowie orzekli zwycięstwo Viktora Vykhrysta, który sięgnął po pas mistrzowski WBO Europe.

ZOBACZ TAKŻE: Conor McGregor potwierdza. Plotki o powrocie są prawdziwe

Co ciekawe, Mariusz Wach w ostatnim czasie pojawia się w zupełnie innym świecie niż ten, z którego znali go kibice boksu. Doświadczony zawodnik nie tak dawno wziął udział w gali o bardziej rozrywkowym charakterze, gdzie liczy się nie tylko sportowy wynik, ale też widowisko. Mowa oczywiście o walce na gali organizowanej przez PRIME SHOW MMA, gdzie Wiking stanął do walki jednocześnie z trzema freak fighterami. Wach wykorzystał w niej swoje doświadczenie i przewagę fizyczną, dzięki czemu gwałtownie przejął kontrolę nad pojedynkiem, deklasując swoich oponentów.

Jednym z głośniejszych pojedynków było także starcie z Marcinem Różalskim. Walka wzbudziła duże zainteresowanie, bowiem zmierzyli się ze sobą ikoniczni zawodnicy z różnych środowisk sportów walki. Ich pojedynek był jednak raczej spokojny i wyrównany – cieszyć się mógł bardzo pozytywnym odbiorem.

Wach już jakiś czas temu pojawił się w oktagonie organizacji MMA Attack, gdzie zmierzył się z Salimem Touahrim. Za to w najbliższym czasie stoczy pojedynek na gali N.O.W.I. Game Changer MMA 5. Mianowicie stanie on w szranki z Kamilem Bieleckim, z którym stoczy pojedynek w formule boksu w małych rękawicach. Więcej na ten temat —> tutaj.

Idź do oryginalnego materiału