Toto Wolff o poleceniach zespołowych w Mercedesie

5 godzin temu



Wygląda na to, iż walka o mistrzostwo świata Formuły 1 w okresie 2026 będzie bardziej zacięta niż się spodziewaliśmy, a to może prowadzić do wewnętrznego konfliktu kierowców Mercedesa.

Po starcie tegorocznej rywalizacji trudno nam wyobrazić sobie scenariusz, w którym tytuł wędruje do kierowcy spoza Mercedesa. Większość ekspertów spodziewała się jednak, iż dość wyraźnie wygra go George Russell, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, co działo się rok temu.

Po trzech rundach w klasyfikacji generalnej kierowców F1 prowadzi jednak Andrea Kimi Antonelli z przewagą 9 punktów nad swoim partnerem zespołowym. To oczywiście bardzo wstępna faza sezonu, a Russell miał trochę pecha podczas swoich przejazdów kwalifikacyjnych, ale widać już, iż Antonelli nie będzie odpuszczał.

Pamiętając ubiegłoroczną rywalizację kierowców McLarena, można zadawać sobie pytanie, jak Mercedes będzie w tym sezonie “zarządzał” swoimi kierowcami.

Toto Wolff, pytany o tę kwestię, mówi, iż pozostało trochę za wcześnie by o tym mówić.

“Jesteśmy po trzech wyścigach, samochód jest dobry więc teraz musimy kontynuować naszą pracę i dać naszym kierowcom narzędzia, w których będą mogli kontynuować wygrywanie i walczyć o pozycje” – mówi szef Mercedesa, cytowany przez racingnews365.com.

“Pod koniec sezonu spojrzymy na to, jak wygląda sytuacja punktowa i czy możemy coś zrobić. Na obecnym etapie jednak, obaj są absolutnie spuszczeni ze smyczy. Dopóki pomiędzy ich samochodami zostaje jakikolwiek odstęp, jest w porządku” – dodaje Austriak.

Jak myślicie, który z kierowców Mercedesa zostanie w tym sezonie mistrzem świata F1?



Idź do oryginalnego materiału